BIUSTONOSZ USZTYWNIANY PIANKĄ BEZ FISZBIN

at
biustonosz-usztywniany-pianka-bez-fiszbin

W ostatnim miesiącu pracowałam nad kolejną konstrukcją biustonosza. Chciałam zrobić coś, co zauważyłam, że kobiety bardzo lubią. Biustonosz usztywniany, podszyty tylko pianką ale bez fiszbin. Idealny dla tych kobiet, które nie lubią “fiszbinowców”.  Sama na co dzień bardzo lubię biustonosze z fiszbinami. Dobrze dobrany, pięknie zbiera i kształtuje biust. Ale są takie dni, kiedy obolałe piersi potrzebują odpoczynku i to jest rozwiązanie!

 

Czym się charakteryzuje ta konstrukcja?

 

Przy tworzeniu tej konstrukcji, korzystałam z niezawodnej dla mnie książki Kristiny Shin “Patternmaking for Underwear Design”. Najpierw stworzyłam konstrukcję biustonosza podstawowego, następnie od niej wyszłam do konstrukcji trójkątnych miseczek.  Miseczki te, idealnie nadających się na koronkowy bralet. Ponownie wróciłam do biustonosza podstawowego, tak manipulując konstrukcją na trójkątne miseczki, by osiągnąć zamierzony i przedstawiony na zdjęciach efekt. Jeżeli macie ochotę, zapraszam na mojego Instagrama Szycie Bielizny, gdzie znajdziecie zapisane Insta Stories. Opowiadam tam i pokazuję, jak wygląda modyfikacja takiej konstrukcji.

Konstrukcję stworzyłam na swoje własne wymiary. Nie mam jej nic do zarzucenia, a z przyjemnością będę szyła kolejne egzemplarze tego biustonosza. Plusem tej konstrukcji jest to, że może być ona wykorzystana jako wykrój na biustonosz zarówno usztywniany pianką jak i uszyty z samej koronki czy jerseyu.

 

Materiały użyte w tym biustonoszu

 

Jak już wspomniałam, jako główną bazę do usztywnienia na cała miseczkę, użyłam pianki gorseciarskiej biustonosza, a także zachodzi ona lekko na bok, pod pachami. Jako podszewkę wykorzystałam markizetę. Jeżeli chodzi o dzianinę wierzchnią, wybór padł na już dawno wydrukowaną próbkę jerseyu z elastanem w przepiękne róże. Na górze biustu zastosowałam wstawki z elastycznej koronki.

Wykończenie to połączenie dwóch szerokości gumy obszywkowej. Na dole guma ma szerokość 1,5 cm, zaś na bokach 1 cm. Ramiączka o szerokości 12 mm uszyłam z gumy ramiączkowej, a wykończyłam je zestawem oczek i regulatorów o tej samej szerokości w kolorze różowego złota.

Bardzo lubię trzyrzędowe, potrójne zapięcia biustonosza, dlatego też takie zastosowałam w tym biustonoszu. Są one dla mnie bardzo wygodne i nie wbijają się w skórę, tylko równomiernie rozkładają się na plecach.

 

Co dalej?

 

Podobne konstrukcje możecie dostrzec u popularnych anglojęzycznych blogerek związanych z szyciem bielizny. Np. Ohhh Lulu Lingerie & Sewing PatternsEvie la Lùve lingerie czy MADALYNNE INTIMATES + LINGERIEKażda z tych konstrukcji ma inne dla siebie charakterystyczne elementy, ale jest bardzo przyjemna w noszeniu i idealna dla kobiet lubiących wolność od fiszbin i wygodę.

A co dalej? Zdradzę Wam, że udało mi się stworzyć konstrukcję męskich majtek i będę pracowała na udoskonaleniem klasycznego biustonosza z fiszbinami!