RECENZJA KSIĄŻKI – LINGERIE DESIGN: A COMPLETE COURSE by PAMELA POWELL

at
recenzja-ksiazki-lingerie-design-a-complete-course-by-pamela-powell

Od kiedy zaczęłam interesować się mocniej konstrukcją bielizny, a w szczególności konstrukcją biustonoszy, postanowiłam inwestować w zagraniczne książki. Jest wiele polecanych pozycji, lecz podczas kupna pierwszej książki nie mogłam zdecydować się na jedną konkretną. Podekscytowana podejrzałam u znajomej książkę Lingerie Design: A Complete Course Pameli Powell

 

Pierwsze koty za płoty…

 

Przyznam się, że gdy kupowałam tę książkę, nie przejrzałam dokładnie recenzji. Uznałam, że będzie warta swojej uwagi, szczególnie dlatego, że autorka umieściła w niej mnóstwo pozycji do skonstruowania. Od majtek do skomplikowanych gorsetów. Cóż za gratka! Tyle dobra w jednym!  Zaczęłam więc od prostej konstrukcji majtek. I tutaj zaczęły się schody. Język którym jest napisana ta książka, jest bardzo nieintuicyjny. Miałam wrażenie, że w 80% tekstów muszę domyślać się „co autor miał na myśli”. Bardzo mnie to męczyło, lecz metodą szukania podpowiedzi w internecie pokonałam kilka trudności.

Wszelkie ilustracje i diagramy są jak dla mnie również mało czytelne. Często miałam wrażenie, że autorka przeskakuje pewne kroki lub nie pokazuje kroków przejściowych np. poprzez kropkowane linie – co znacznie ułatwiłoby odczytanie zamiarów i dalszych czynności.

Przy konstrukcji majtek natknęłam się na problem w dopasowaniu szerokości krocza. Nie było podanej tam standardowej szerokości, wartość trzeba było dostosować samemu. Skutkowało to tym, że musiałam kilka razy poprawiać konstrukcję co było męczące i przyznam, że bardzo irytujące. Koniec końców wyszły dobrze, po własnych poprawkach jestem zadowolona z konstrukcji w 90%.  W poniższych linkach do postów, możecie podejrzeć moje dwa ostatnie projekty majtek wykonane właśnie z tej konstrukcji – czyli TE  oraz TE.

 

 

Największe rozczarowanie…

 

Przyznam się, że każdą książkę o szyciu bielizny, kupuję ze względu na konstrukcję biustonosza. Tak naprawdę w książce jest więcej gorsetów niż biustonoszy. Do dyspozycji mamy jedną konstrukcję biustonosza usztywnianego fiszbiną oraz jedną konstrukcję braletu z trójkątnymi, miękkimi miseczkami. Kto czasem obserwuje mnie na instagramie, mógł pewnego czasu zauważyć, iż zmagam się właśnie z wymienioną wyżej, pierwszą konstrukcją. Dochodziłam do pewnego momentu w konstrukcji miseczki i niestety nie udawało się.

Nie poddawałam się, lecz przy 6 razie zwątpiłam w swoje czytanie ze zrozumieniem, znajomość języka angielskiego oraz posiadanej wiedzy z zakresu konstrukcji bielizny. Naprawdę byłam poirytowana. Postanowiłam więc zrobić konstrukcję wraz z dwiema innymi osobami. Jakie było moje zdziwienie (chociaż w głębi duszy czułam, że może być coś nie tak), kiedy dwie niezależne osoby stwierdziły, że musi być błąd w konstrukcji. Podejrzewam, że błąd znajduje się w części z konstrukcją z dolnymi miseczkami biustonosza. Wychodzą one zbyt małe w porównaniu z konstrukcją górnej miseczki (która swoją drogą jest bardzo nieczytelna w odbiorze). Napisałam w tej sprawie do autorki książki, lecz nie uzyskałam odpowiedzi…

 

Zawartość książki

 

Po tej niesympatycznej przygodzie z tą pozycją, postanowiłam poczytać trochę o niej w internecie. Książka zarówno w miejscu gdzie ją kupiłam czyli na Amazon.UK, jak i na anglojęzycznej grupie o szyciu bielizny Bra Making Forum, nie zbiera pochlebnych recenzji.  Większość osób opisuje jedynie nadzieję na naukę konstrukcji bielizny, lecz jeszcze książki nie testowali.  Na wspomnianej anglojęzycznej grupie, znalazłam nawet opinie, iż książka często jest oceniana jako plagiat Bare Essentials: Bras: Construction and Pattern Drafting for Lingerie Design Jennifer Lynne Matthews-Fairbanks .

Szczerze mówiąc, nie polecam tej książki na początek przygody z konstrukcją bielizny. Można się niestety bardzo mocno zrazić w swoich pierwszych próbach. Niestety nie przećwiczyłam reszty konstrukcji, gdyż totalnie nie miałam na nie ochoty. Praca z tą książką jest bardzo męcząca, stąd moja decyzja o kupnie kolejnej. Tym razem postawiłam na klasykę, czyli Patternmaking for Underwear Design autorstwa Kristiny Shin.

Na początku chciałam sprzedać książkę, jednak postanowiłam ją zatrzymać. Być może ze względu na pozostałe konstrukcje, szczególnie gorsetowe, które może kiedyś wypróbuję. Jeżeli jesteście nadal ciekawi zawartości książki, poniżej przedstawiam Wam cały spis treści i przykładową jej zawartość. Oprócz konstrukcji znajdziecie w niej trochę historii niektórych części bielizny, a także kilka ciekawostek z zakresu prawidłowego szycia wybranych elementów bielizny. Niestety nie jest to bardzo obszerny „podręcznik” szycia bielizny.